Stygmatyzacja
Zaczęłam rozmyślać, dlaczego mimo tak rozwiniętej psychiatrii, wciąż występuje piętnowanie ludzi chorych psychicznie. Era kaftanów i lobotomii już dawno minęła, a mimo to w tramwaju, gdy ktoś bąknie coś o chorobach psychicznych, to ludzie gały wybałuszają. Gdyby to chodziło przykładowo o nowotwór, to ludzie bardzo współczują ludziom chorym somatycznie. Dlaczego wciąż tkwi przekonanie, że chory psychicznie, ucieka w chorobę, która według ludzi jest fatamorganą i konfabulacją. Czy tak trudno uwierzyć, że choroba psychiczna dostarcza wiele bólu? Zawsze mnie pociesza myśl, że karta ma dwie strony, więc kiedy psychika pęka, to
nie może być wiecznie źle, musi być rewers. Stygmatyzacja to etykietowanie, czyli sfałszowane definiowanie choroby, oraz stereotypy, które są wynikiem mniemania o chorych, którzy wedle opinii publicznej chorzy psychicznie są niebezpieczni, agresywni, a to budzi duży lęk u ludzi niedotkniętych tą przypadłością. W dzisiejszych czasach psychiatria to nie skupisko ułomnych, tylko często ludzie bardzo wrażliwi wymagają nie są przystosowani do tak szybkiego tempa życia. Uważam, że powinno się wdrożyć psychoedukacje na temat chorych. To wcale nie są źli ludzie, tylko często jest wina otoczenia, błędów w dzieciństwie czy problemy z adaptacją. Zauważyłam też, że chore osoby traktowane są w rodzinie jak czarna owca. Alienuje się ich od rodziny, a chorzy na pewno chcieliby być zdrowie. Takie osoby nie potrafią się dostosować, ale pragną bycia ważnym, zrozumianym. Dlatego mam nadzieję, że ten skromny post zainspiruje tym, że chorzy to bardzo wrażliwe osoby i nie etykietujmy ich, a stereotypy przełamujmy.W pierwszym odruchu jest lęk, ale bardziej bym się bała seryjnych morderców, ludzi, którzy się nie leczą, to są dopiero czuby. Nie przyklejajmy etykiet i myśli stereotypami, po prostu poznajcie te osoby.
Edukacja w tej sferze też powinna być ważna, bo edukuje się ludzi w dziedzinach takich jak niepełnosprawność, inne orientacje seksualne itp., a tu jednak stereotypów nadal jest dużo. Do tego są ludzie, którzy ośmieszają psychiatrię, leki na depresję czy inne choroby psychiczne, a także samych chorych dla nie wiadomo jakich celów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/
Psychiatria....piękna aczkolwiek niezrozumiana dziedzina medycyny.
OdpowiedzUsuńLęk przed chorymi , obawa związana z " nienormalnym" zachowaniem ludzi wynika przede wszystkim z braku wiedzy. Psychoedukacja powinna byc promowana w mediach, na różnorakich portalach.
Osoby leczące się psychiatrycznie są bardzo wrażliwe i często niestety, ich zachowanie jest napiętnowane.
Czas to zmienić, tak uważam.